Bawili się, żeby pomóc chorej dziewczynce. Wczoraj odbył się bal charytatywny zorganizowany przez warszawską fundację Zdążyć z pomocą z myślą o Oli Szczudło. Przypomnijmy - dziewczynka cierpi na dziecięce porażenie mózgowe, hipomelanozę i epilepsję. Niedługo czeka ją operacja, a potem intensywna rehabilitacja. We wczorajszej imprezie uczestniczyło ponad sto osób.
Atrakcji nie zabrakło. Do wylicytowania był między innymi kask żuzlowca Rune Holty z podpisem, butelka wina aktora Marka Kondrata, czy kapelusze i biżuteria Emilii Krakowskiej. Mama Oli nie kryła wzruszenia. "Trudno uwierzyć w to, że jest tyle osób dobrej woli" - mówiła pani Dorota Szczudło.
Imprezę prowadził śląski kabareciarz Grzegorz Stasiak. Suma uzyskana z licytacji przedmiotów podana będzie w najbliższych dniach.
Każdy, kto nie mógł pojawić się na balu, może pomóc. Wystarczy przekazać jeden procent podatku ze swoich dochodów. Wystarczy wpisać w odpowiednią rubrykę: Fundacja Dzieciom Zdążyć z Pomocą" ul. Łomiańska 5 01 - 685 Warszawa KRS-0000037904 z dopiskiem Na leczenie i rehabilitację Aleksandry Szczudło (4328)".
Komentarze