Reklama

Barak przy Dowgielewiczowej - bez prądu i wody

RMG Fm
09/06/2009 18:10
Mieszkańcy baraku przy ulicy Dowgielewiczowej, który znajduje się na terenie szpitala, nie mają od kilku dni wody i prądu. Odcięto nam media, bo część lokatorów nie robi opłat - skarży się nam pani Danuta. Wytyka też fatalne warunki, w których mieszka, ale jak dodaje, nie ma jak zmienić mieszkania, gdyż kolejka gorzowian chcących mieć lokal komunalny, jest bardzo długa. Budynek jest własnością województwa. Jakiś czas temu szpital zwrócił się do miasta z prośbą o znalezienie osobom tam mieszkającym lokali zastępczych. Niestety - z przyczyn formalnych miasto pomocy tej dziś udzielić nie może - tłumaczy wiceprezydent Ewa Piekarz. „Marszałek problem ten sygnalizował nam już dwa lata temu, jednak do tej pory nie wydał nakazu eksmisji. A bez tego - pomóc lokatorom nie możemy. Mogą oni jedynie indywidualnie składać wnioski o przyznanie mieszkania i jeśli spełniają odpowiednie warunki, oczekiwać w kolejce na przydział" - tłumaczy. Kilkoro lokatorów z Dowgielewiczowej takie wnioski nawet złożyło.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama