Od dwóch tygodni w autobusach i tramwajach spotkać można ankieterów Miejskiego Zakładu Komunikacji, bacznie przyglądających się pasażerom i wypełniających obszerne tabele. To badania liczby przewożonych osób oraz struktury biletów, z jakich korzystają pasażerowie. Na swojej stronie internetowej MZK prosi pasażerów o wyrozumiałość w stosunku do ankieterów. Wygląda na to, że apel o kulturalne zachowanie trzeba wystosować także zwrotnie my spotkaliśmy bowiem w tramwaju ankietera, który prowadził notatki nonszalancko opierając buty o wolne miejsce naprzeciwko, uniemożliwiając skorzystanie z siedzenia. Gdy jednak zobaczył reporterski mikrofon, wszystkiemu zaprzeczył.
Mamy nadzieję, że takie zachowanie to wyjątek od reguły.
Dodajmy, że ankieterzy mają specjalne identyfikatory. A wyniki ich pracy poznamy w pierwszym kwartale przyszłego roku.
Komentarze