"Wstyd i hańba, że na chodnikach może być tak brudno. Pełno śmieci, wszędzie leżą pozostałości po wyrobach tytoniowych. Przecież to jest centrum miasta. Czy tutaj nikt nie sprząta? - takie negatywne opinie gorzowianie wyrażają na temat przystanku autobusowego przy ulicy Jagiełly. Sprawdziliśmy, czy mieszkańcy mają dostateczne powody do takiego złego zdania.
Rzeczywiście, chodnik wokół przystanku nie może pochwalić się czystością. Mieszkańcy dziwią się i zastanawiają, dlaczego tak jest. Utrzymywanie czystości na chodnikach to zadanie miasta. Jednak te, które znajdują się przy przystankach, należą do Miejskiego Zakładu Komunikacji. Rzecznik prasowy MZK - Marcin Pejski, chce zaapelować do pasażerów o utrzymanie porządku. Jak mówi, każdego dnia około godziny piątek przystanki są sprzątane. Jest do tego celu wynajęta specjalna firma. Jednak niestety, jest to często praca syzyfowa. "Przystanek przy ulicy Jagiełły charakteryzuje się największą ilością pasażerów, którzy korzystają z komunikacji miejskiej. Nie da się nic zrobić z tą sytuacją, możemy jedynie zaapelowac do gorzowian, aby korzystali z kubłów na śmieci". Przystanki sprzątane są codziennie rano, od poniedziałku do piątku.
Komentarze