- Podwyżka chyba tak, ale nie taka wysoka- tak o propozycji podniesienia cen za przejazdy miejską komunikacją mówił radny PiS Maciej Marcinkiewicz. Przypomnijmy- na opinię i akceptację radnych czeka propozycja dyrektora MZK, by mieszkańcy płacili za bilety jednorazowe 3 złote za normalny i 1,50 za ulgowy. MZK chce podwyżek, bo - jak tłumaczy- ciągle spada liczba pasażerów, a koszty działalności zakładu rosną. Macieja Marcinkiewicza ta argumentacja nie przekonuje.
Maciej Marcinkiewicz uważa też, że jedną z przyczyn spadku liczby pasażerów jest to, że oferta przewozowa MZK nie jest dopasowana do potrzeb mieszkańców
Maciej Marcinkiewicz ie rozumie toku myślenia dyrekcji MZK, zgodnie z którym droższe bilety mają przyciągnąć większa liczbę pasażerów.
Dodajmy, że MZK planuje ponieść ceny biletów jednorazowych, a tzw. przejazdówki zostawić bez zmian.
Komentarze