Ekipy remontowe gorzowskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji mają pełne ręce roboty. Nagłe zmiany temperatury powodują awarie i kłopoty w sprawnym funkcjonowaniu gorzowskiej sieci wodociągowej. Nasi pracownicy pracują niemal bez przerwy" - mówi prezes Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Bogusław Andrzejczak. Główną przyczyną awarii sieci wodociągowej, która w Gorzowie ma ponad 300 km długości, jest odwilż. Ruchy gruntu w czasie nagłych zmian temperatury sprawiają, że nasza instalacja również się porusza. Przeciążenia nie wytrzymują zwłaszcza starsze urządzenia i rury" - podkreśla Andrzejczak.
Minionej nocy nastąpiła awaria magistrali wodociągowej na Górczynie. Prezes PWiK zapewnia jednak, że mieszkańcom tej dzielnicy nie zabraknie w kranach wody. Nasi pracownicy tak pokierowali jej dopływem, że mieszkańcy Górczyna nie powinni mieć kłopotów. Takie rozwiązanie sprawiło jednak, że wody nie ma supermarket Tesco" - przyznaje prezes PWiK. Jak dodaje prace nad naprawą magistrali powinny potrwać do wieczora.
Komentarze