Kilkuset asesorów w całej Polsce, w tym 8. w naszym okręgu od 5. maja może przestać orzekać. Zgodnie z przepisami ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury. asesorzy, którzy posiadają czteroletni staż pracy, ale nie doczekali się nominacji sędziowskiej stracą pracę. Ustawa nie przewiduje dla nich okresów przejściowych. Prezesi Sądu Okręgowego w Gorzowie mają nadzieję, że jeszcze w ciągu kilku najbliższych dni nasi asesorzy dostaną nominacje. Ich dokumenty zostały wysłane do Warszawy.
Oprócz tej ósemki, jeszcze dwóch innych kandydatów na sędziów oczekuje na nominację. Czekamy łącznie na 10. sędziów " - mówi wiceprezes Roman Makowski. Dodaje, że jeżeli tych osób zabraknie, to będzie dla sądu duża strata". Wśród tych osób jest aż pięciu karnistów. W ich przypadku komplikacja polega na tym, że jeśli nie dostaną nominacji sędziowskiej, a ich sprawę otrzyma inny sędzia, postępowanie sądowe trzeba rozpoczynać od nowa. By uniknąć takich sytuacji, obszerniejsze sprawy nie trafiały do asesorów. Zdarzało się, że z braku rąk do pracy - czekały na półce. To były sporadyczna przypadki" - podkreśla Roman Makowski.
Według nowych przepisów, asesorzy z dwuletnim i trzyletnim stażem mogą pełnić funkcje referendarza sądowego. Asesorzy z czteroletnim stażem stracą pracę i mogą ubiegać się o ponowne zatrudnienie w sądzie ale wyłącznie na stanowisku asystenta lub referendarza sądowego. Dopiero po przepracowaniu 2 lat na nowym stanowisku będą mogli ubiegać się o nominację sędziowską.
Komentarze