Kupili farby i pomalowali szkolne ściany. Nie jest to jednak nielegalne graffiti, a zaakceptowany przez dyrekcję gimnazjum nr 9 sposób artystycznej ekspresji uczniów. Dzięki temu szkoła stała się miejscem bardziej kolorowym, a tym samym przyjaznym.
"Mamy nadzieję, że szkoła będzie coraz ładniejsza. Wcześniejsze malowidła zrobione były przez dzieci ze szkoły podstawowej. Naszej młodzieży wydawały się archaiczne. Uczniowie zrobili projekty na kółku plastycznym. Wybraliśmy te, które najbardziej odpowiadały i przełożyliśmy je na ściany- mówi nauczycielka plastyki Anna Kowala. Uczennice gimnazjum, Ania i Aleksandra podkreślają, ze ścienne malowidła na szkolnych korytarzach sporo dobrego wnoszą do atmosfery w placówce. Jest też formą zostawienia po sobie śladu.
Kolejne ściany gimnazjum nr 9 będą malowane przez uczniów po wakacjach.
Komentarze