"Ze mną jest pewien kłopot - potrafię samodzielnie myśleć"- tak o powodach rezygnacji z członkostwa w klubie Forum dla Gorzowa mówi Artur Radziński, dzisiejszy gość w Batavia Cafe. Jak dodaje, bezskutecznie starał się przekonywać kolegów z byłego już klubu, żeby przed głosowaniami na sesjach dokładnie analizowali dokumenty, jakie otrzymywali od służb prezydenta. Według Artura Radzińskiego, głosowali bezkrytycznie, z góry zakładając poparcie dla projektów prezydenta, nie analizując czy rzeczywiście na nie zasługiwały.
Dlatego - jak tłumaczy radny- od ładnych paru miesięcy rozmijał się w głosowaniach z resztą kolegów z klubu. Pokazało to choćby głosowanie na ostatniej sesji- Artur Radziński wstrzymał się od głosu, podczas gdy pozostali członkowie Forum dla Gorzowa byli za udzieleniem prezydentowi absolutorium.
Artur Radziński deklaruje, że w tej kadencji pozostanie radnym niezależnym. Choć planuje założenie własnego, nowego klubu Forum dla Gorzowa. Ma też nadzieję, że jego były klub wróci do nazwy KWW Jędrzejczak, bo to rzeczywiście radni popierający prezydenta.
Komentarze