Z herbatą w ręku i słodkościami na stole można podyskutować w miłej atmosferze o książkach. Tak też można spędzić wakacje. Osiedlowe biblioteki zapraszają do zapisywania się do Dyskusyjnych Klubów Książki. Często na te spotkania zapraszani są znani gorzowianie. Wczoraj odwiedziliśmy jeden z klubów dyskusyjnych w fili biblioteki nr 6 przy ulicy Śląskiej, który istnieje od maja 2008 roku. Do tego klubu należy również najstarszy pionier naszego miasta, Franciszek Kujawski. Jak mówi Małgorzata Ciupa rozpiętość wieku jest bardzo duża, ale najważniejsze jest, by przyjść i podzielić się wrażeniami z przeczytanej lektury.
Na spotkanie uczęszcza również studentka ochrony środowiska, która uczęszcza do klubu prawie od początku. Chociaż mam mało czasu na czytanie to lektury polecane na spotkaniach chętnie czytam" - mówi Marta Mleczak. W Polsce model prowadzenia klubów opracował Instytut Książki, w oparciu o wzorce angielskie. W Wielkiej Brytanii podobne kluby istnieją już od 1926 roku i mają nawet wpływ na rynek czy nagrody literackie.
Komentarze