Dzisiaj Gorzuś obchodzi swoje piąte urodziny. Z tej okazji w mieście przewidziany jest szereg imprez. Na początek gorzowska maskotka odwiedziła dzieci w szpitalu. Gorzuś jednak nie był sam - do pomocy poprosił pluszowe postaci z innych miast i instytucji.
Wszystkie dzieci, które mają tego pecha, że muszą przebywać w szpitalu, otrzymają misie. W ten sposób chcemy im umilić Dzień Dziecka" - mówi Małgorzata Pera - naczelnik Wydziału Rozwoju i Promocji Miasta. Dzieci cieszyły się z podarunków. Mój misiu będzie nazywał się Miś Puchatek" - mówi chora Zuzia. Dzięki takim akcjom na twarzach dzieci pojawił się uśmiech. Tego typu działania pozwalają choć na chwilę zapomnieć o cierpieniu, lekach i zastrzykach" - mówi jedna z mam. Pozostałe dzieci spotkały Gorzusia na Nadwarciańskim Bulwarze, gdzie przygotowano wiele atrakcji. Zdaniem większości dzieci najciekawszą atrakcją jest bungee. Skakałam wysoko i bardzo mi się to podobało" - mówi uśmiechnięta Julia. Natomiast Liceum Plastyczne udostępniło kawałek chodnika, na którym dzieci mogły rysować ulubione zwierzęta. Na placu ustanowiono również rekord w zabawie w kółko graniaste. Na tych wszystkich, którzy pojawili się na Nadwarciańskim Bulwarze czekała darmowa wata cukrowa i możliwość zrobienia sobie z maskotkami zdjęcia. A tuż przed 17. na plac wjechał tort urodzinowy i uroczyście odśpiewane zostało sto lat dla Gorzusia. Niestety deszcz nieco zakłócił degustację ciasta.
Komentarze