48 milionów złotych - tyle pieniędzy według prognoz w najbliższym czasie otrzyma lubuski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia.
Większe wpływy ze składek są spowodowane tym, że mimo wzrostu bezrobocia mamy do czynienia z największą po 1989 roku liczbą zatrudnionych. Ma to związek między innymi z powrotami do kraju osób, które pracowały za granicą. - Spora część dodatkowych funduszy zostanie przeznaczona na poradnie specjalistyczne i specjalistyczną diagnostykę - mówi dyrektor lubuskiego oddziału NFZ Stanisław Łobacz.
Na dodatkowe pieniądze może liczyć także psychiatria - zarówno ambulatoryjna i szpitalna. Stacje dializ w naszym regionie otrzymają do końca roku wyższe kontrakty. Stanisław Łobacz chciałby także skrócić kolejkę osób oczekujących na aparaty słuchowe.
Dodatkowe pieniądze dotrą do lubuskiego oddziału NFZ najprawdopodobniej w czerwcu. W całym kraju do podziału jest 600 milionów złotych.
Komentarze