Gorzowskie żłobki zasypane zgłoszeniami. Pomimo, że wnioski o przyjęcie dziecka do placówki przyjmowane są dopiero od kilku dni, już dziś jest ich dużo więcej niż wolnych miejsc. W Gorzowie funkcjonują jedynie trzy publiczne placówki.
Pani Teresa odwiedza już dziś kolejny żłobek i jak przyznaje, sytuacja jest dramatyczna. ""Miał zostać wybudowany kolejny żłobek za nowym przedszkolem, jednak jak się dowiedziałam budowę wstrzymano"" - dodaje pani Teresa.
Kierownik żłobka nr 3 przy ulicy Słonecznej - Jadwiga Czobicz tłumaczy, że rodzice na zgłoszenie dziecka mają czas do kwietnia, a data złożenia wniosku nie jest kryterium decydującym o przyjęciu. ""W pierwszej kolejności przyjmujemy dzieci z Gorzowa. Pod uwagę bierzemy to czy rodzice pracują, czy dziecko jest niepełnosprawne lub może wychowywane tylko przez jedno z rodziców"" - wylicza Jadwiga Czobicz.
Wyniki naboru do publicznych żłobków w naszym mieście ogłoszone zostaną w maju. Przy okazji przypominamy także, że już w marcu odbędzie się nabór do miejskich przedszkoli. Tu także kolejność złożenia karty nie będzie miała wpływu na przyjęcie dziecka do placówki.
Komentarze