Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
kierownictwo moim zdzaniem to same p...,i ku...ktorzy gnaja ludzi za 200zl wiecej
to prawda to wina polaków że źle sie dzieje w TPV jakby chińczycy gadali po polsku i byli tutaj kierownikami odpowiadali za kadry i płace to by wiedzieli że warunki finansowe jakie oferują oraz wymagania do pracy na stanowiskach są beznadziejnie głupie i że w mieście jest duzo ludzi którzy chętnie by się podjęli pracy w TPV ale nie docenia się ich wykształcenia albo by chcieli zdobyć doświadczenie zawodowe nawet wielu stażystów by się znalazło za darmoche aby tylko mieć możliwość przeszkolenia ale ci spece od kadr sie na niczym nie znają tylko potrafią sprawdzić poziom twojego angielskiego i czy już pracowałeś na stanowisku. i na podstawie niego rekrutują. a jak brakuje ludzi to sprowadzają z chin bo myślą że tutaj na miejscu nie ma chętnych do pracy albo że ludzie sie niby nie nadają. żenada
Parę słów komentarza Pierwsza sprawa - Chińczyków na linię sprowadzono dlatego, że Polacy nie dawali rady nadążać z produkcją. Co prawda, to prawda, ze traktowani są lepiej, ale to dlatego, że są tak jakby w delegacji. Polskie firmy tak samo wysyłają swoich pracowników za granicę, na podobnych warunkach. Hehe, ale druga sprawa: najlepsze jest to, że Dział Kadr i Płac to sami Polacy, niestety. Nie ma co tyrać Chińczyków, bo oni tam właściwie odpowiadają za samą produkcję i sprawy technologiczne. Zresztą, oni nie mają pojęcia o polskim prawie pracy i pewnie nawet do końca nie wiedzą, jak powinno być, a jak jest. A Polacy w zarządzie z tego korzystają. Pozdrowienia dla wszystkich, którzy z tej firmy się zwolnili - jak ja :)
tpv pracownicy maja obciete etety bo tpv robi oszczednosci ale i tak musza normalnie pracowac, w dodatku niektorzy nawet w sobote musza wybierac urlopy a i tak czesc zostanie zwolniona tyle ze nie beda musieli wtedy wyplacac im ekwiwalentu urlopowego... powiedzieli ze kto nie podpisze nowej umowy to zostanie zwolnione ale sa takie czasy ze ludzi nie stac na utrate pracy i oni doskonale o tym wiedza...
tpv pracownicy maja obciete etety bo tpv robi oszczednosci ale i tak musza normalnie pracowac, w dodatku niektorzy nawet w sobote musza wybierac urlopy a i tak czesc zostanie zwolniona tyle ze nie beda musieli wtedy wyplacac im ekwiwalentu urlopowego... powiedzieli ze kto nie podpisze nowej umowy to zostanie zwolnione ale sa takie czasy ze ludzi nie stac na utrate pracy i oni doskonale o tym wiedza...
tpv juz caly gorzow wie ze tpv to zaklad bez przyszlosci!1000zl do konca zycia.....ale tam sa kobiety po 50roku zycia i by pracowaly za mniej-ZENADA.czeka ich wegetacja do konca....
tpv wiecie co jest najgorsze ? ze chinczyki sa lepiej traktowani niz my POALCY WE WLASNYM KRAJU. Moga na hale z telefonem soebie chodzic w swoich ubraniach: kurtkach, maja dluzsze przerwy. Jak siedzimy na stolowce bo nie ma pracy a chinczyki maja obiad to nas sie wygania, a jak my mamy przerwe a oni siedza na stolowce to my musimy stac i jest na stojaco bo zoltki moga sobie siedziec. Jest masakra. Nam POLAKOM nic nie wolno jeden wielki kolchoz, mam juz dosc i szukam pracy bo w tym zakladzie czlowiek sie cofa w rozwoju. Kierownik ma zawodowke skonczona i JEST KIEROWNIKEM!Niezna sie na niczym a rzadzi ale tpv lubi takich ludzi -glupszych ale jak sie ma plecy....
TPV - Fan TPV musi zostac w Gorzow Citi, 1.9 tys Ludzi ma prace!
tpv paranoja to tylko mozliwe w gorzowie
tpv sprowadzili chińczyków żeby mieć bata na gorzowian że jak chcą mogą odejść a oni sobie sprowadzą skośnookich
kierownictwo moim zdzaniem to same p...,i ku...ktorzy gnaja ludzi za 200zl wiecej
to prawda to wina polaków że źle sie dzieje w TPV jakby chińczycy gadali po polsku i byli tutaj kierownikami odpowiadali za kadry i płace to by wiedzieli że warunki finansowe jakie oferują oraz wymagania do pracy na stanowiskach są beznadziejnie głupie i że w mieście jest duzo ludzi którzy chętnie by się podjęli pracy w TPV ale nie docenia się ich wykształcenia albo by chcieli zdobyć doświadczenie zawodowe nawet wielu stażystów by się znalazło za darmoche aby tylko mieć możliwość przeszkolenia ale ci spece od kadr sie na niczym nie znają tylko potrafią sprawdzić poziom twojego angielskiego i czy już pracowałeś na stanowisku. i na podstawie niego rekrutują. a jak brakuje ludzi to sprowadzają z chin bo myślą że tutaj na miejscu nie ma chętnych do pracy albo że ludzie sie niby nie nadają. żenada
Parę słów komentarza Pierwsza sprawa - Chińczyków na linię sprowadzono dlatego, że Polacy nie dawali rady nadążać z produkcją. Co prawda, to prawda, ze traktowani są lepiej, ale to dlatego, że są tak jakby w delegacji. Polskie firmy tak samo wysyłają swoich pracowników za granicę, na podobnych warunkach. Hehe, ale druga sprawa: najlepsze jest to, że Dział Kadr i Płac to sami Polacy, niestety. Nie ma co tyrać Chińczyków, bo oni tam właściwie odpowiadają za samą produkcję i sprawy technologiczne. Zresztą, oni nie mają pojęcia o polskim prawie pracy i pewnie nawet do końca nie wiedzą, jak powinno być, a jak jest. A Polacy w zarządzie z tego korzystają. Pozdrowienia dla wszystkich, którzy z tej firmy się zwolnili - jak ja :)