Na razie mrugają na pomarańczowo, ale mieszkańcy już się cieczą. Chodzi o światła na skrzyżowaniu ulic Myśliborskiej, Sportowej i Marcinkowskiego. Zdaniem gorzowian, by przejść przez te niebezpieczne skrzyżowanie, trzeba być czasem bardzo cierpliwym. W pamięci mieszkańców nadal jest obraz śmiertelnych wypadków, jakie miały tam miejsce. Prace na feralnym skrzyżowaniu trwają od połowy listopada. Wykonawca ma czas do 24. grudnia, aby skoczyć modernizację. Dzisiaj była montowana specjalna sieć elektryczna w asfalcie, która umożliwi regulowanie zmiany świateł w zależności od natężenia ruchu. Podobne rozwiązanie zastosowano podczas przebudowy skrzyżowania Estkowskiego i Orląt Lwowskich. W związku z pracami, są utrudnienia w ruchu.
Komentarze