Święto lubuskie z zadrą - tak o ostatnim pojedynku derbowym na zielonogórskim stadionie mówi nasz dzisiejszy gość Śniadania politycznego" - lubuski kurator oświaty i radny PiS-u Roman Sondej, który osobiście oglądał spotkanie. Oceniając mecz pod kątem działań służb porządkowych, mam niestety mieszane uczucia - dodaje. Jego zdaniem, należało kordon policyjny ustawić tak, aby gorzowskich kibiców nie wyprowadzać z sektora. Pamiętajmy, że agresja rodzi agresję - podkreślił. Aby takie sytuacje więcej nie miały miejsca, należy młodzież uświadamiać, zarówno w szkołach, jak i w klubach sportowych - dodaje radny lewicy Zbigniew Żbikowski. Prawda jest taka, że podobnych do zielonogórskiej sytuacji można uniknąć, trzeba tylko wszystko dobrze zorganizować - dodaje z kolei wiceprezydent Urszula Stolarska, która za przykład podaje tegoroczny memoriał im. Edwarda Jancarza. Byli tak kibice z wielu polskich klubów i żadnego zagrożenia nie było.
Inna kwestia jest to, że zachowanie kibiców z Zielonej Góry na naszym stadionie pozostawiało wiele do życzenia, a mimo to, ochrona ich nie wyprowadziła - przypomina. Dodajmy, że ze strony policji nie podano jeszcze żadnego oficjalnego komunikatu na temat trafności policyjnych działań podczas niedzielnego derbowego pojedynku. Najpóźniej ma on zostać opublikowany we wtorek.
Komentarze