Gorzowianki i gorzowianie otrzymujący wypłaty alimentacyjne, odebrali pierwsze świadczenia z funduszu, wypłacane na nowych warunkach. Nowe przepisy są o wiele korzystniejsze - ocenia zastępca dyrektora GCPRiPS Helena Ghul. Przede wszystkim dlatego, że dostają tyle pieniędzy, ile mają zasądzone.
Poza tym nie muszą już poddawać się weryfikacji co 3 miesiące, co powodowało, że kwota otrzymywanych pieniędzy, czyli zaliczka, często zmieniała się. Teraz dostają stałą kwotę, nie wyższą jednak niż 500 złotych.
Poza tym do zadań pracowników Gorzowskiego Centrum Pomocy Rodzinie i Polityki Społecznej należało będzie także ściganie dłużników. Aby to było możliwe, pracownicy otrzymali dodatkowe uprawnienia. Teraz mogą zażądać oświadczenia majątkowego, by mieć pełną wiedzę o sytuacji finansowej uchylającego się od płacenia alimentów. Jeśli dłużnik nie będzie stawiał się na wezwania, pracownicy mogą skierować wiosek do prokuratury, lub do rejestru dłużników.
Komentarze