Co najmniej 204 osoby bezdomne, w tym 23 nowe to bilans grudniowego liczenia bezdomnych w naszym mieście, które po raz pierwszy zostało zorganizowane w naszym mieście. Dziś w Centrum Integracji Społecznej Towarzystwo im. św. Brata Alberta zorganizowało konferencję prasową, na której omówiono m.in. poziom i przyczyny bezdomności w naszym mieście.
Na konferencję zaproszono przedstawicieli placówek społecznych oraz władze miasta, tak aby we wspólnym gronie przedyskutować problem bezdomności i spróbować znaleźć nowe pomysły, które pomogłyby w zmniejszaniu problemu osób bezdomnych pijących alkohol. "Wiadomo, że oprócz osób bezdomnych zamieszkujących nasze schronisko, są również bezdomni, którzy ze względu na swój nałóg alkoholowy nie mogą korzystać z usług schroniska. To głównie te osoby, które mogliśmy spotkać w czasie przeprowadzania ankiet. Chcielibyśmy trafić do nich za pośrednictwem streetworkingu, czyli programu, w którym specjalnie zatrudnieni pracownicy socjalni "wyszliby" do osób bezdomnych w terenie i w sposób stały i ciągły pomagaliby im rozwiązywać ich codzienne problemy. Drugi pomysł to ogrzewalnia, w której osoby nietrzeźwe mogłyby w ciepłym miejscu spędzić noc" - zaproponował w trakcie konferencji prezes Towarzystwa im. Brata Alberta, Stanisław Żytkowski. Wiceprezydent miasta Zofia Bednarz, uczestnicząca w dyskusji przychyliła się do pomysłu utworzenia ogrzewalni w naszym mieście, gdyż jak sama twierdzi problem bezdomności jest bardzo ważnym punktem działania miasta. Szansa powstania ogrzewalni w naszym mieście jest, wszystko zależy od tego czy uda się pozyskać środki z Urzędu Miasta. Kiedy i gdzie mogłaby powstać tego typu instytucja, na razie nie wiadomo, jednak jak zauważyli uczestnicy spotkania, taka potrzeba bezwzględnie istnieje i należy przedsięwziąć wszelkie środki, by pomysł doszedł do realizacji.
Komentarze