Przejazd pociągu retro, wystawy i projekcje filmów na dworcach kolejowych i Międzynarodowa Konferencja - to znajdzie się w programie obchodów 150-lecia linii kolejowej Berlin-Gorzów-Królewiec. Imprezy rozpoczną się 29. września, gdy na trasę Gorzów-Kostrzyn-Krzyż wyjedzie parowóz OK1-359, wyprodukowany w Berlinie w 1917 r.
Jak powiedział nam dyrektor Zakładu Linii Kolejowych PKP w Gorzowie, Andrzej Chojecki, oprócz lokomotywy skład utworzą też historyczne wagony - cztery z Wrocławia i tyle samo z Wolsztyna. O godzinie 9:40 pociąg wraz z pasażerami wyruszy z Gorzowa do Kostrzyna. Tam dosiądą się niemieccy goście. Wtedy pociąg zawróci i przez nasze miasto pojedzie do Krzyża. Na każdej stacji czekać będą na pasażerów i mieszkańców atrakcje, m.in: wystawa fotograficzna i malarska oraz projekcja filmu - wszystko związane tematycznie z kolejnictwem.
Obchody rocznicy mają służyć przypomnieniu tego, jak było 150 lat temu czyli na początku kolei na naszych ziemiach. Na tym jednak nie koniec. Organizatorzy obchodów chcą też pokazać pasażerom, jak może być w przyszłości. Plany związane są z uruchomieniem ekspresu, który kursowałby z naszego regionu na lotnisko w Berlinie. Jak mówi prezes Wspólnoty Interesów Linii Kolejowej BerlinGorzów, Karl-Heinz Bossan, w ciągu trzech lat mógłby tędy jeździć regionalny ekspres. Dodatkową zaletą byłby jeden bilet, który można by było kupić zarówno w Polsce jak i w Niemczech. Musiałyby jednak zostać wyremontowane dworce, trzeba by było ożywić też ruch pasażerski i turystyczny na tej trasie.
Nowe odcinki Kolei Wschodniej oddano do użytku 12. października 1857 roku. Była to trasa z Frankfurtu przez Lubusz do Kostrzyna i z Kostrzyna przez Witnicę, Gorzów, Santok, Drezdenko do Krzyża. Tego samego dnia otwarto dworzec kolejowy w naszym mieście.
Komentarze