Dziś obchodzimy pierwszą rocznicę katastrofy smoleńskiej. W całym kraju, także w Gorzowie, o 8.41 zawyją syreny alarmowe i rozpoczną się oficjalne państwowe uroczystości upamiętniające narodową tragedię. 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem rozbił się samolot prezydencki Tu-154M. Na pokładzie maszyny znajdowało się 96 osób. Wśród tych którzy tragicznie zginęli byli prezydent Lech Kaczyński wraz z żoną oraz przedstawiciele polskich elit. Delegacja leciała na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.
W kraju oficjalne obchody rocznicy katastrofy pod Smoleńskiem odbędą się w Warszawie – na Powązkach, w Sejmie i w archikatedrze św. Jana. Wezmą w nich udział najwyżsi przedstawiciele władz polskich – prezydent Bronisław Komorowski, marszałkowie Sejmu i Senatu Grzegorz Schetyna i Bogdan Borusewicz oraz część rodzin ofiar.
Uczczenie pamięci ofiar odbędzie się też w Gorzowie.
O 8.41 na minutę zostaną w mieście włączone syreny alarmowe, a na budynkach administracji biurowej wywieszone zostaną flagi z kirem.
9.30. Pod Białym Krzyżem Solidarności przez harcerzy zostanie zaciągnięta honorowa warta. Będzie tam wystawiona tablica z fotografiami ofiar lotniczej katastrofy 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiej.
10.30. w gorzowskiej katedrze odbędzie się uroczysta msza święta. Wezmą w niej udział przedstawiciele władz miasta.
O 11.40 po mszy rozpoczną się uroczystości przy Białym Krzyżu Solidarności. Zaplanowano część artystyczną ( występ zespołu Con Brio z Miejskiego Domu Kultury w Witnicy), odczytanie listy ofiar tragedii smoleńskiej, wypuszczenia 96 sztuk biało-czerwonych lampionów. Uroczystości mają zakończyć się około 12.30.
Wczoraj wojewoda Helena Hatka złożyła hołd tragicznie zmarłym mieszkańcom Gorzowa.
Wsród 96 ofiar tragedii znajdują się Anna Borowska i jej wnuk Bartosz Borowski. Oboje lecieli prezydenckim samolotem do Katynia, by tam złożyć wiązanki kwiatów na grobie zamordowanego ojca pani Anny i pradziadka Bartosza. Polecieli po raz pierwszy i …ostatni. Dziś na cmentarzu, wieńce na ich grobach złożyli wojewoda lubuski, przedstawiciele parlamentarzystów, członkowie rodziny tragicznie zmarłych, Gorzowskiej Rodziny Katyńskiej i Związku Sybiraków.
Komentarze