Paraliż komunikacji miejskiej w Gorzowie. Tramwaje stanęły, autobusy w mieście mają opóźnienia, a podmiejskie nie dojeżdżają poza miasto.
MZK wciąż pracuje nad udrożnieniem choćby torów tramwajowych, ale przegrywa z zimą. Niektórzy pracownicy zakładu walczą ze śniegiem już od 30 godzin. Po kilku godzinach udało się uruchomić tramwaje nr 2. Od zakładu Energetycznego do Silwany jeżdża autobusy zastępcze. I tak prawdopodobnie będzie do wieczora. Mówi rzecznik MZK, Marcin Pejski.
MZK prosi gorzowian, by dziś ograniczyli korzystanie z miejskiego transportu.
Komentarze