Nikt nie przeżył - to już potwierdzone informacje w sprawie katastrofy prezydenckiego samolotu Tu 154-m, który leciał na uroczystości rocznicowe do Katynia. Samolot z prezydentem Lechem Kaczyńskim na pokładzie rozbił się podczas lądowania na lotnisku w Smoleńsku. Według agencji TASS zginęło 87 osób. Z prezydentem podróżowała jego małżonka Maria Kaczyńska, Na pokładzie był między innymi wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński i szef IPN-u Janusz Kurtyka - mówi rzecznik MSZ Piotr Paszkowski. Według Piotra Paszkowskiego do katastrofy doszło podczas mgły.
Samolot miał problemy z lądowaniem. Piloci poderwali maszynę w powietrze. Maszyna zahaczyła o drzewa, spadła na ziemię i zapaliła się. Ogień ugaszono. Teraz trwa wydobywanie podróżujących. Przypomnijmy, razem z prezydentem Lechem Kaczyńskim i jego żoną Marią podróżowali m.in. wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Tremer, szef IPN Janusz Kurtyka, szef NBP Sławomir Skrzypek, Władysław Stasiak i Paweł Wypych z kancelarii prezydenta i ostatni prezydent na uchodźctwie Ryszard Kaczorowski. Na pokładzie było 87 osób. Byli teŻ tam Zbigniew Waserman, Jerzy Szmajdziński, Grzegorz Kurtyka i wielu innych. Jestem w szoku, tu nie ma co komentowaĆ - powiedział nam prezydent Gorzowa Tadeusz Jędrzejczak. to niewyobrażalna tragedia - komentuje doradca prezydenta RP Marek Surmacz. Trudno zebrać myśli - mówi senator PiS - Władysław Dajczak. Zgadza się z nim radny sejmiku województwa - Marek Zaremba. Zszokowani są też gorzowianie. My rozmawialismy także z proboszczem parafii katedralnej Zbigniewiem Samociakiem i przewodniczącym gorzowskiej Solidarności - Jarosławem Porwichem, którzy sa we Włoszech przy grobie Jana Pawła II. Ubieramy kiry i łączymy się w bólu - powiedzieli. Jak podają agencje, prezydencki samolot niedawno wrócił z generalnego remontu - był remont silnika i nowe skrzydła, podróż odbywała się bez żadnych problemów i turbulencji, sterowali najlepsi piloci. Fakt jest też taki, że Tupolewy są nazywane przez specjalistów wojskowych "latającymi trumnami". Nie latają już nigdzie, poza kilkoma krajami bloków wschodniego.
W tej chwili wszyscy ministrowie są w drodze do stolicy, gdzie odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie rządu, zwołany też został sztab kryzysowy.
Komentarze