Wysoki stan rzeki Warty coraz bardziej niepokoi mieszkańców, zalane są pola i niektóre piwnice. Wczoraj mówiliśmy też o zalanym brodzie na kanale Ulgi. Stan Warty mierzony o godzinie 7.30 wynosił 410 cm. "Gorzowianom niebezpieczeństwo nie zagraża, tym bardziej, że woda z dnia na dzień ma opadać" uspokaja naczelnik wydziału zarządzania kryzysowego, Jan Figura.
Dodaje, że wspólnie ze strażą pożarną na bieżąco monitorują stan rzeki i wałów. "Po ostatnim przeglądzie stwierdziliśmy, że rowy wzdłuż wału od strony miasta są oczyszczone, nie ma żadnych przesiąków, a prognozy są takie, że woda będzie systematycznie szła w dół. Dziś stan Warty jest już o 2 centymetry niższy od stanu z wczorajszego poranka
Komentarze