Reklama

Volkswagen stracił parasol ochronny

25/10/2007 22:16
Decyzja Trybunału Sprawiedliwości umożliwi stworzenie globalnego giganta na motoryzacyjnym rynku. Większego nawet od Toyoty.
Po 47 latach zakończył się okres ochronny dla Volkswagena, największego producenta samochodów w Europie. Stało się to dzięki Europejskiemu Trybunałowi Sprawiedliwości, który uchylił tzw. prawo Volkswagena. Obowiązujące od 1960 r. chroniło koncern z Wolfsburga przed przejęciem.

Decyzja Trybunału będzie miała jednak wpływ nie tylko na niemieckie koncerny, ale również na inne wielkie firmy w Europie. Wiele krajów chroni wewnętrznym prawem swoje największe skarby, aby nie wpadły w ręce zagranicznych inwestorów. Zdaniem Trybunału, takie ograniczenia uniemożliwiają przemieszczanie się kapitału. Sprawa Volkswagena może więc być precedensowa.

Z decyzji Brukseli najbardziej zadowolone jest Porsche, producent aut sportowych, który posiada obecnie 31% akcji większego brata. Od długiego czasu producent 911-ki nie krył się z zamiarem przejęcia Volkswagena. Brakowało mu jedynie większości głosów. Teraz jest to już możliwe, a przejęcie coraz bliższe.

"Jesteśmy zadowoleni z decyzji Trybunału. Dzięki temu mamy szansę na zdobycie decydującego głosu w koncernie - mówi Wendelin Wiedeking, szef Porsche.

Szefowie Porsche wielokrotnie zaznaczali, że chcą wyjść z segmentu sportowych bolidów i uruchomić silną globalną markę. Gdyby tak się stało, narodziłby się gigant większy nawet od japońskiego rywala - Toyoty, która na zmianę z General Motors prowadzi w rankingu wielkości produkcji. Gigantowi zapewne przysłużyłaby się także osobowość szefa Porsche. To dzięki niemu sportowa marka osiągnęła status najbardziej rentownej firmy motoryzacyjnej na świecie.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama