Popyt na pojazdy terenowe na pięciu największych rynkach motoryzacyjnych Europy wzrósł od roku 2000 z poziomu około 460 tys. do 750 tys. egzemplarzy, przyczyniając się do obniżenia sprzedaży luksusowych limuzyn oraz samochodów typu kombi.
Firma analityczna JATO porównała ubiegłoroczną sprzedaż i wyposażenie samochodów terenowych z wynikami w roku 2000. Jak się okazało, roczny popyt na te pojazdy na pięciu największych rynkach motoryzacyjnych Europy (Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Włochy i Hiszpania) zwiększył się z około 460 tys. do 750 tys. egzemplarzy, przede wszystkim kosztem niższej sprzedaży luksusowych limuzyn oraz kombi.Terenówki stanowią obecnie 40% ogólnej sprzedaży pojazdów luksusowych na rynku europejskim, a do roku 2010 mają przekroczyć 50%.
Producenci SUV-ów rozbudowali listę wyposażenia standardowego w odpowiedzi na zarzuty co do niezadowalających właściwości jezdnych i pracy układu hamulcowego w swoich autach. ABS był w roku ubiegłym oferowany jako standard w prawie wszystkich samochodach w segmencie, podczas gdy pięć lat wcześniej było to tylko 75%. Odsetek aut wyposażonych w EBD zwiększył się z mniej niż 60% w 2001 r. do ponad 90%, a tych z ESP - do około 60% (+300%). Co więcej, jeden na sześć samochodów terenowych był w zeszłym roku wyposażony w system kontroli siły hamowania na zakrętach.
Statystycznie 90% modeli wyposażonych było standardowo w klimatyzację (75% w roku 2001), a w tempomat - 45% (+100%). Nastąpił również 70-proc. wzrost liczby pojazdów oferujących skórzaną tapicerkę oraz 84-proc. skok jeżeli chodzi o liczbę terenówek, które mają ogrzewane i regulowane elektrycznie przednie fotele.
Komentarze