:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  17°C lekki deszcz

Słodko-gorzki dzień dla JUST FUN GUKS Speedway Wawrów

Słodko-gorzki dzień dla JUST FUN GUKS Speedway Wawrów

Relacja z VII rundy IMP na miniżużlu

W kolejnych miniżużlowych zawodach JUST FUN GUKS Speedway Wawrów miał zarówno powody do radości, jak i do smutku. W wyższej kategorii wawrowianin stracił pozycję lidera, natomiast wśród młodszych jeden z nich był tym razem najlepszy.

 

Do Wawrowa ostatecznie nie dojechał Kacper Kłosok z Rybnika, stąd też kilka biegów w niepełnej obsadzie. Tym razem pogoda, mimo nie do końca sprzyjających prognoz, sprzyjała. Było na tyle ciepło, że tor potrzebował roszenia już po dwóch biegach. Zawodnicy osiągali dobre czasy, choć brakowało walki na dystansie. Sytuacja ta poprawiła się po wspomnianej kosmetyce. Faworyci nie zawiedli. Bartosz Tyburski i Wojciech Fajfer spotkali się już w 5. gonitwie. Lepszy okazał się gdańszczanin.

 

Ciekawie zapowiadał się też 9. wyścig i taki też był. Braci Fajferów pogodził niesamowity tego dnia Filip Nizgorski, który nie wystąpił w dwóch poprzednich rundach. Do tego Wojciech popełnił błąd. Postawiło go w poprzek i zablokował brata, cudem ratując się przed upadkiem i ostatecznie gospodarze przyjechali na dwóch ostatnich pozycjach. Przy trzeciej z rzędu wygranej Tyburskiego oznaczało to remis w klasyfikacji generalnej IMP.

 

Nie był to jednak koniec koszmaru starszego z Fajferów, bowiem z 13. biegu został wykluczony po upadku z własnej winy w pierwszym łuku. Nie było to jedyne przerwanie tej odsłony, bowiem w powtórce na trzecim okrążeniu z nawierzchnią zapoznał się Łukasz Górski. W 15. gonitwie spotkali się dwa niepokonani po trzech seriach zawodnicy. Początkowo prowadził Nizgorski, ale Tyburski minął go na trasie, obejmując samodzielne prowadzenie w "generalce".

 

Wojciech Fajfer nie poprawił swojej sytuacji również w ostatniej serii. Zapowiadało się dobrze, ale na trzecim okrążeniu upadł znów w tym samym miejscu na pierwszym łuku i nie został dopuszczony do powtórki. W tej z nawierzchnią zapoznał się też Kacper Teska, który trzy tygodnie wcześniej zdał licencję. Swoje zrobił Bartosz Tyburski, który znów może cieszyć się fotelem lidera z sześciopunktową przewagą. Sporo nadrobił też Paweł Trześniewski, który do miniżużlowca GUKS-u traci już tylko jedno "oczko". Do końca pozostało jednak jeszcze kilka rund, choć już bez turnieju na wawrowskim torze.

 

- Ostatnio słabo mi poszło. Byłem przyzwyczajony do dużego toru, bo jechałem w Mistrzostwach Europy dzień wcześniej. Tym razem ładnie się spasowałem i wszystko od razu było dobrze. Tor był dobrze zrobiony i nie mam żadnych zastrzeżeń. Na klasyfikację nie patrzę. Byle bezpiecznie. Fajnie jest wygrywać, ale jeżdżę bardziej dla zabawy - powiedział po zawodach Bartosz Tyburski.

 

W przerwach w wyścigach pokazowych prezentowali się Wiktor Andryszczak z oraz Dominik Woźniak z JUST FUN GUKS Speedway Wawrów. Ten drugi do niedawna występował jeszcze w klasie 50ccm, ale teraz sprawdza się już na większym silniku, mianowicie 125ccm i sobotnie próby były pierwszymi przy okazji oficjalnych zawodów. Niestety, już na pierwszym okrążeniach upadek zaliczył Andryszczak. Lekarze przez dłuższą chwilę opatrywali go na torze. Na całe szczęście nie była potrzebna karetka i młody adept o własnym siłach udał się do parku maszyn, a w późniejszym czasie ponownie brał udział w "pokazówkach".

 

W rywalizacji najmłodszych wydawało się, że znów ton będą nadawać torunianie i Bartosz Lewandowski. Nikodemowi Czmutowi nie wyszedł jednak pierwszy start, a w drugim upadł po tym, jak wpadł na leżącego Denisa Andrzejczaka, przez co więcej go już nie oglądaliśmy. Ciekawie było w 3. wyścigu, gdzie do końca trwała walka o drugie miejsce. Mikołaj Krok ostatecznie minął Wiktora Andryszczaka. Na interesujący zabieg zdecydowano się w 8. odsłonie. W taśmę wjechał Jakub Breński, ale nie został wykluczony, tylko cofnięty o 5 metrów. Tym razem było trochę upadków i turniej klasy 50ccm nieco się wydłużył. Niedyspozycję Czmuta mógł wykorzystał jego klubowy kolega Mikołaj Duchiński. Dla losów turnieju ważny był 10. bieg. W nim Lewandowski rozpoczął marsz po wygraną.

 

Wyniki VII rundy IMP 80-125ccm:

1. Bartosz Tyburski (GKŻ Wybrzeże Gdańsk) 15 (3,3,3,3,3)

2. Filip Nizgorski (SSSM Stal Toruń) 13 (3,3,3,2,2)

3. Paweł Trześniewski (MKMŻ Rybki Rybnik) 12 (3,0,3,3,3)

4. Borys Kopeć-Sobczyński (Get Well Toruń) 10 (1,3,2,3,1)

5. Jacek Fajfer (JUST FUN GUKS Speedway Wawrów) 9 (2,2,0,2,3)

6. Wiktor Przyjemski (BTŻ Polonia Bydgoszcz) 9 (2,3,2,1,1)

7. Kacper Łobodziński (BTŻ Polonia Bydgoszcz) 8 (0,1,2,3,2)

8. Kacper Makowski (SSSM STal Toruń) 8 (1,1,3,2,1)

9. Krzysztof Lewandowski (BTŻ Polonia Bydgoszcz) 7 (2,0,1,1,3)

10. Mateusz Łopuski (GKŻ Wybrzeże Gdańsk) 7 (1,2,2,2,0)

11. Sebastian Borszcz (MKMŻ Rybki Rybnik) 7 (2,1,1,1,2)

12. Wojciech Fajfer (JUST FUN GUKS Speedway Wawrów) 6 (3,2,1,w,w)

13. Igor Sawicki (GKŻ Wybrzeże Gdańsk) 4 (1,0,1,0,2)

14. Łukasz Górski (GKŻ Wybrzeże Gdańsk) 2 (0,2,0,w,0)

15. Kacper Teska (JUST FUN GUKS Speedway Wawrów) 1 (0,1,0,0,w)

 

Bieg po biegu:

1. (46,87s) W. Fajfer , Przyjemski, Sawicki

2. (45,84s) Tyburski, J. Fajfer, Łopuski, Teska

3. (46,23s) Trześniewski, Lewandowski, Kopeć-Sobczyński, Górski

4. (47,16s) Nizgorski, Borszcz, Makowski, Łobodziński

5. (45,35s) Tyburski, W. Fajfer, Makowski, Trześniewski

6. (46,78s) Przyjemski, J. Fajfer, Łobodziński, Lewandowski

7. (46,57s) Kopeć-Sobczyński, Łopuski, Borszcz, Sawicki

8. (47,83s) Nizgorski, Górski, Teska

9. (47,32s) Nizgorski, Kopeć-Sobczyński, W. Fajfer, J. Fajfer

10. (45,32s) Tyburski, Przyjemski, Borszcz, Górski

11. (46,84s) Trześniewski, Łobodziński, Sawicki, Teska

12. (47,32s) Makowski, Łopuski, Lewandowski

13. (48,50s) Łobodziński, Łopuski, Górski (w/u), W. Fajfer (w/u)

14. (47,52s) Kopeć-Sobczyński, Makowski, Przyjemski, Teska

15. (46,10s) Tyburski, Nizgorski, Lewandowski, Sawicki

16. (46,90s) Trześniewski, J. Fafjer, Borszcz

17. (48,34s) Lewandowski, Borszcz, Teska (w/u), W. Fajfer (w/u)

18. (46,07s) Trześniewski, Nizgorski, Przyjemski, Łopuski

19. (46,93s) J. Fajfer, Sawicki, Makowski, Górski

20. (46,46s) Tyburski, Łobodziński, Kopeć-Sobczyński

 

NCD: 45,32s uzyskał w 10. biegu Bartosz Tyburski

 

Wyniki zawodów w klasie 50ccm:

1. Bartosz Lewandowski (JUST FUN GUKS Speedway Wawrów) 12 (3,3,3,3)

2. Emil Maroszek (BTŻ Polonia Bydgoszcz) 11 (2,3,3,3)

3. Krystian Gręda (JUST FUN GUKS Speedway Wawrów) 10 (3,2,2,3)

4. Mikołaj Duchiński (SSSM Stal Toruń) 9 (2,3,3,1)

5. Maksymilian Pawełczak (BTŻ Bydgoszcz) 7 (3,1,2,1)

6. Denis Andrzejczak (JUST FUN GUKS Speedway Wawrów) 5 (w,2,3,0)

7. Mikołaj Krok (JUST FUN GUKS Speedway Wawrów) 4 (0,2,u,2)

8. Maksymilian Kostera (JUST FUN GUKS Speedway Wawrów) 4 (w,u,2,2)

9. Wiktor Andryszczak (GKS Speedway Rędziny) 4 (1,1,2,0)

10. Jakub Breński (KS Toruń) 4 (0,1,1,2)

11. Alan Tokarski (JUST FUN GUKS Speedway Wawrów) 4 (2,-,1,1)

12. Maciej Kurzawski (BTŻ Polonia Bydgoszcz) 2 (1,0,1,0)

13. Nikodem Czmut (SSSM Stal Toruń) 1 (1,-,-,-)

 

Bieg po biegu:

1. Lewandowski, Maroszek, Czmut, Krok

2. Pawełczak, Tokarski, Andrzejczak (w/u)

3. Gręda, Krok, Andryszczak

4. Maroszek, Andrzejczak, Andryszczak, Breński

5. Maroszek, Duchiński, Tokarski, Kostera (w/u)

6. Duchiński, Andryszczak, Kurzawski

7. Maroszek, Gręda, Pawełczak, Kurzawski

8. Duchiński, Pawełczak, Breński (-5m), Krok (u/3)

9. Andrzejczak, Krok, Kurzawski, Kostera (u/2)

10. Lewandowski, Gręda, Duchiński, Andrzejczak

11. Gręda, Kostera, Breński

12. Lewandowski, Breński, Tokarski, Kurzawski

13. Lewandowski, Kostera, Pawełczak, Andryszczak

 

Sędzia: Grzegorz Sokołowski (Ostrów Wlkp.)

Delegat PZM: Karol Ząbik (Toruń)

 

Autor: Marcin Malinowski

żużel, miniżużel, just fun guks speedway wawrów, wawrów, imp, indywidualne mistrzostw polski, dominik woźniak - komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Żużel, - więcej informacji