:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  3°C umiarkowane opady deszczu

Nie bójcie się badać

Nie bójcie się badać

Problemom i dolegliwościom w obrębie dolnego odcinka dróg moczowych poświęcone było listopadowe spotkanie w ramach Wszechnicy Zdrowia. Gospodarzem tym razem był Andrzej Kaczmarek – kierownik Oddziału Urologii i Onkologii Urologicznej Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie. Temat nie był przypadkowy. W listopadzie na całym świecie prowadzona była akcja pod hasłem Movember. Jej celem zachęcanie mężczyzn do badań nie tylko pod kątem raka prostaty, ale także innych typowo męskich chorób.

Choć spotkanie dotyczyło dolegliwości w dolnym odcinku dróg moczowych, które mogą się przytrafić każdemu niezależnie od płci, na listopadową edycję Wszechnicy Zdrowia przyszli głównie panowie, dlatego spotkanie zdominował temat poświęcony rakowi prostaty.

Rak prostaty jest drugim najczęstszym nowotworem na świecie. Jest też jednym z częściej rozpoznawanych nowotworów u mężczyzn. Rozwija się powoli, a od pojawienia się pierwszych komórek nowotworowych do wystąpienia objawów choroby upływa nawet kilkanaście lat.

- Pierwsze objawy nowotworu prostaty mogą być łagodne i niezbyt dokuczliwe. Do głównych należą: zmiana siły strumienia moczu (jego osłabienie lub przerywanie), długi czas wydalania moczu, uczucie zalegania po mikcji, wykapywanie lub nietrzymanie moczu. Tymczasem większość mężczyzn nawet jeśli zaobserwuje u siebie takie zmiany niechętnie się do nich przyznaje. Często wręcz lekceważą, a wizytę nawet u lekarza rodzinnego odkładają na później, gdy może być już za późno – mówił do zgromadzonych Andrzej Kaczmarek kierujący gorzowską urologią.

Na powstanie raka prostaty wpływ ma wiele różnych czynników, w tym wiek (choroba dotyka głównie mężczyzn po 60 roku życia), rasa (częściej chorują mężczyźni czarnoskórzy), otyłość.

Podstawowym elementem diagnostyki jest badanie palpacyjne (per rectum). Dodatkowo można wykonać badanie laboratoryjne oznaczenia PSA we krwi, USG.

- Wszystkie te badania są całkowicie bezbolesne, ale i tak panowie niechętnie z nich korzystają. Trzeba to zmienić, bo  rak prostaty to coraz bardziej istotny problem społeczny. W 2014 r. w Polsce na raka prostaty zachorowało prawie 12,5 tysiąca panów.  Prawie 4,5 tysiąca zmarło. Życie większości z nich można by uratować, gdyby do lekarza zgłosili się odpowiednio wcześniej – dodaje dr Kaczmarek.

Dlatego w promocję badań pod kątem raka prostaty, ale także innych typowo męskich chorób w listopadzie włączali się znani Lubuszanie. W Gorzowie informacyjno-profilaktyczną kampanię Movember promował m.in. wiceprezes gorzowskiego szpitala Robert Surowiec.

zdrowie, szpital, bezpieczeństwo, opieka zdrowotna, urolog - komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się