:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Już witały się z gąską... Porażka AZS-u w ostatniej sekundzie

02/12/2018 19:42
Już witały się z gąską. Porażka AZS-u w ostatniej sekundzie

InvestInTheWest ENEA Gorzów - Artego Bydgoszcz 73:74

Mecz 9. kolejki Energa Basket Ligi Kobiet pomiędzy InvestInTheWest ENEA Gorzów a Artego Bydgoszcz przyniósł równie wiele emocji, co czwartkowy pojedynek tych drużyn w EuroCup. Tym razem szczęście uśmiechnęło się do gości, którzy wygrali 74:73 po rzucie w ostatniej sekundzie.

 

Półtorej minuty czekaliśmy na pierwsze trafienie tego spotkania. Miejsce dla siebie znalazła pod koszem Dragana Stanković, a do tego była faulowana. Nie było jednak akcji 2+1. W odpowiedzi natomiast wstrzeliła się Maria Papova, celnie rzucając z dystansu. To rozpoczęło wymianę ciosów, w której skuteczniejsze były gorzowianki i to one prowadziły 11:6 po upływie połowy pierwszej kwarty. Bydgoszczanki próbowały ciekawych i kombinacyjnych ataków, lecz brakowało w tym wszystkim celności rzutowej. W końcówce podobny problem pojawił się jednak u miejscowych. Do tego doszły błędy i rywalizacja się nieco wyrównała, ale gorzowska ekipa utrzymała prowadzenie, wygrywając 17:14.

 

Drugą partię znakomicie, bo od dwóch "trójek" Julii Rytsikavy, choć na pierwszą tym samym odpowiedziała Tamara Radočaj. Status quo utrzymywało się przez kolejne minuty, mimo starań Serbki oraz Ziomary Morrison, która przebudziła się po początku bez punktów. Akademiczki dobiły do sześciu punktów przewagi, choć za sprawą dwóch wyżej wymienionych zawodniczek różnica na chwilę stopniała ponownie do trzech "oczek". Wówczas jednak Papova trafiła najpierw z dystansu, a następnie z bliższej odległości, co dawało już osiem punktów. Koszykarki Artego miały z kolei trochę problemów. Nie udało się choćby wykorzystać szybkiej kontry, w której dobre, długie podanie dostała jedna z podopiecznych Tomasza Herkta, po czym nie trafiła do kosza po dwutakcie. Z całą pewnością wyróźnić trzeba waleczność Darii Stelmach. Może nie zdobyła wielu punktów, ale kilkukrotnie zaciekle starała się o piłkę, rzucając się na ziemię, czy frunąć w powietrzu. Gorzowianki wydawały się dosyć spokojnie kontrolować przebieg spotkania, lecz w końcówce przyjezdne znów przyspieszyły i zespoły na przerwę schodziły przy wyniku 39:36. Równo z syreną faulowała jeszcze Ariel Atkins, łapiąc rywalkę za rękę, co oznaczało przewinienie niesportowe. Goście otrzymali trzy rzuty osobiste, z czego wykorzystali dwa.

 

Trzecia kwarta źle zaczęła się dla gorzowianek, któe straciły osiem punktów pod rząd za sprawą Morrison oraz "trójki" Elżbiety Międzik. Dariusz Maciejewski przy stanie 39:43 poprosił o przerwę, a było to po niespełna trzech minutach. Impas przełamała Kyara Linskens, siłą przebijając się pod kosz między przeciwniczkami. To był zdecydowanie lepszy fragment meczu dla Artego. AZS natomiast popełnił kilka prostych błędów, a do tego bardzo brakowało skuteczności rzutowej. Przyjezdne osiągnęły siedmiopunktową przewagę i ta różnica utrzymałaby się do końca trzeciej części pojedynku, lecz z daleka trafiła jeszcze Radočaj. W zamian za dwa rzuciła Agnieszka Fikiel, co dało rezultat 49:57.

 

O wszystkim, jak to już wiele razy bywało, decydowała ostatnia odsłona starcia. W niej nadal ogromne problemy z celnością miały koszykarki AZS AJP, a to pociągało za sobą nerwy i błędy. W komfortowej sytuacji byli natomiast goście, którym dopisywało szczęście przy rzutach. Miejscowe nie ustawały jednak w staraniach o zniwelowanie straty. Niezły moment miała Annamaria Prezelj, dwa razy trafiając zza linii 6,75m, a następnie dokładając dwa rzuty osobiste. Na 5 punktów gorzowianki do bydgoszczanek przybliżyła akcja 2+1 w wykonaniu Papovej. Po udanej kontrze, zakończonej przez Słowenkę Akademiczki przegrywały już tylko 64:67 i o czas poprosił trener Herkt. O ile spokojniejszy byłby to mecz dla gospodyń, gdyby miały lepszą skuteczność, a tak mieliśmy emocje do samego końca. Inicjatywa pozostawała po stronie Artego, ale różnica punktowa została zniwelowana na trzy minuty przed końcem. Akcja 2+1 Linskens dała prowadzenie ekipie Maciejewskiego. Przedwcześnie udział w meczu zakończyła Papova z powodu piątego przewinienia i przez minutę gorzowianki musiały radzić sobie bez niej. Rzutów osobistych nie wykorzystała Stanković, więc dalej mieliśmy remis 72:72, którzy utrzymywał się przez dłuższy czas. Z linii rzutów wolnych pomyliła się też Fikiel, ale tylko raz i na 14 sekund przed końcem było 73:72. Ostatnią przerwę wykorzystał jeszcze Herkt, który chwilę później nieumyślnie wylał wodę na parkiet, co spowodowało kolejną pauzę, by wytrzeć ten fragment. Jego zawodniczki miały osiem sekund, by rzucić. Pierwsza próba była nieudana i już niektórzy wyskoczyli z radości, a tymczasem było dobitka i... trafienie Agnieszki Szott-Hejmej, byłej zresztą zawodniczki gorzowskiej drużyny.

 

InvestInTheWest ENEA Gorzów przegrał więc 73:74 po znakomitej walce. Kolejne trudne starcie już za tydzień, na wyjeździe z CCC Polkowice.

 

 

Po meczu powiedzieli:

Dariusz Maciejewski (trener InvestInTheWest ENEA Gorzów): Szczęście uśmiechnęło się do Tomka zespołu. Gratulacje! To był mecz dramatyczny, pełen zwrotów akcji. Przegrywaliśmy kilkunastoma punktami. W czwartej kwarcie zagraliśmy bardzo fajnie w defensywie, trochę kontrataków, wyszliśmy na prowadzenie. Zapamiętam ten mecz z tego względu, że dawno w mojej karierze nie było takich dziwnych sytuacji: wylana woda, upadek Sharnee i od razu rzut Międzik przy kontrowersyjnej decyzji przy zasłonie, rzuty i fauly po czasie. Źle zagraliśmy trzecią kwartę i musieliśmy gonić. Mieliśmy szansę na zwycięstwo. Czeka nas teraz wylot do Moskwy i walka o wygraną na trudnym terenie.

 

Tomasz Herkt (trener Artego Bydgoszcz): Muszę przyznać, że na przestrzeni kilku dni rozegraliśmy dwa spotkania i obydwa były niezwykle emocjonujące i stały na niezłym poziomie. Były bardzo dramatyczne. Wygraliśmy to spotkanie. W przerwie powiedzieliśmy sobie, że jeżeli uda nam się wygrać "deskę", to stworzymy sobie szansę na zwycięstwo. Tak się stało. Wygraliśmy "deskę" 40:35 i myślę, że to w dużej mierze zaważyło na tym, iż zespół z Gorzowa miał mniej możliwości na ponowienie akcji i zdobycia łatwych punktów po rzutach powtórnych. Mieliśmy tylko problem z kontrą, bo AZS rzeczywiście dobrze gra szybkim atakiem. Cały czas uczulaliśmy, żeby nie przyspieszać akcji w ofensywie, tylko grać cierpliwie w ataku pozycyjnym, żeby nie stwarzać poprzez straty szans na wyprowadzenie szybkiego ataku. W poprzednim meczu gorzowianki miały szansę na zwycięstwo po czterech kwartach, a my w dogrywce mieliśmy otwartą pozycję rzutową. Tym razem sytuacja była odmienna. Wykorzystaliśmy akcję. Cieszę się ze zwycięstwa, ponieważ gramy bardzo wąskim składem. Udało się wytrwać.

 

Daria Stelmach (InvestInTheWest ENEA Gorzów): Oba mecze były bardzo trudne, na równym poziomie. Do końca nie było wiadomo, kto wygra. Szczęście uśmiechnęło się do zespołu z Bydgoszczy. Taki mecz cieszy, bardzo emocjonujący. W trzeciej kwarcie miałyśmy problemy i musiałyśmy gonić wynik. Udało się, było prowadzenie, ale później przegrana. Ostatnie 13 sekund należało do Artego i skutecznie to wykorzystały.

 

Ziomara Morrison (Artego Bydgoszcz): Jestem naprawdę szczęśliwa z powodu występu naszej drużyny. To było wymagające zagrać te dwa mecze na wyjeździe. Trzymamy się razem w trudnych momentach.

 

 

InvestInTheWest ENEA Gorzów - Artego Bydgoszcz 73:74 (17:14, 22:22, 10:21, 24:19)

 

Gorzów: Papova 20 (2x3), Linskens 11 (11 zb.), Zoll-Norman 7 (1, 11 as.), Atkins 4, Stelmach 2 oraz Prezelj 10 (2), Fikiel 7, Rytsikava 6 (2), Juskaite 6.

Trener: Dariusz Maciejewski

 

Artego: Międzik 20 (3x3), Stanković 12, Morrison 12 (10 zb.), Szott-Hejmej 9, McBride 5 (1), oraz Radočaj 12 (2), Poboży 4, Kuczyńska 0.

Trener: Tomasz Herkt

 

Sędziowie: Marcin Koralewski, Sławomir Moszakowski, Tomasz Langowski

Komisarz: Ryszard Jabłoński

 

Wyniki pozostałych spotkań 9. kolejki EBLK (za basketligakobiet.pl):

Arka Gdynia - ENEA AZS Poznań 91:69

TS Ostrovia Ostrów Wlkp. - CCC Polkowice 43:81

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin - Sunreef Yachts Politechnika Gdańska 74:54

Ślęza Wrocław - Wisła Can Pack Kraków 80:69

PGE MKK Siedlce - Energa Toruń 69:77

 

Autor: Marcin Malinowski

Fot.: Dawid Lis

koszykówka, eblk, energa basket liga kobiet, investinthewest enea gorzów, artego bydgoszcz - komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Koszykówka , - więcej informacji

Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Usuwanie gniazd os i

Od ponad 30 lat wykonujemy usługi w zakresie zwalczania szkodników. Dezynsekcja Deratyzacja Dezynfekcja Fumigacja-gazowanie zboża,silosów,drewna..


Zobacz ogłoszenie

PROJEKTANT-SPRZEDAWCA

Verlani Kuchnie zatrudni projektanta do studia mebli kuchennych w Gorzowie. Wymagane doświadczenie w sprzedaży i projektowaniu mebli kuchennych..


Zobacz ogłoszenie

Pomoc w pisaniu wzorów prac

Pomoc w pisaniu wzorów prac dyplomowych. Szeroki zakres tematyczny i bogaty zasób literatury w prywatnych zbiorach pozwala mi redagować prace na..


Zobacz ogłoszenie

spawacz do spawania ogrodzen ,pilnie -spawanie w Ulimiu, bez papierow rowniez,placa do uzgodnienie 3500-5000 pln


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez egorzow.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Zdzisław Kuźmicki - Kuźmicki Ubezpieczenia z siedzibą w Gorzów Wielkopolski 66-400, Mieszka I Nr 14 lok. 1

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"