:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  13°C rozproszone chmury

Gorzów wraca do koszykarskiej Europy. Na początek Grecja

Gorzów wraca do koszykarskiej Europy. Na początek Grecja

Zapowiedź meczu Olympiakos Pireus - InvestInTheWest AZS AJP Gorzów

W środę, 11 października, drużyna InvestInTheWest AZS AJP Gorzów rozegra kolejne spotkanie. Nie będzie to jednak mecz Basket Ligi Kobiet, ale pojedynek w ramach EuroCup Women. Gorzowianki powrócą tym samym na europejskie parkiety, a pierwszym rywalem będzie Olympiakos Pireus.

 

Po czterech dotychczasowych starciach w BLK Akademiczki zajmują trzecie miejsce. Przegrały tylko raz - na wyjeździe w Gdyni 75:93. W trzech innych rywalizacjach triumfowały, pokonując choćby CCC Polkowice 80:72 czy ostatnią rozbijając Enea AZS Poznań 106:55. Przed sezonem Dariusz Maciejewski zbudował zespół z myślą właśnie o grze w europejskich pucharach. Wartościowych zmienniczek jest więcej, a młodzież ogrywa się głównie w I i II lidze. Kilka minut w pierwszym zespole otrzymała nieco już starsza Daria Stelmach. Obrana taktyka się sprawdza. Pierwsze skrzypce gra zawodniczka z WNBA, Carolyn Swords, skutecznie wspomagana przez Miah Spencer oraz dwie Europejki: Franciscę Donders i Annamarię Prezelj. Do Gorzowa wróciła też Julia Rytsikava, znana lepiej jako Dureika, choć na razie nie jest czołową postacią. Krajowy trzon stanowią waleczna kapitan Paulina Misiek, notującą zwyżkę formy Aleksandra Pawlak i Magdalena Szajtauer. Oprócz wszystkich wymienionych w składzie na EuroCup znalazły się też Jagoda Szczęsna i Kinga Kominek, czyli przedstawicielki młodszej części drużyny.

 

Jak już zostało wspomniane, AZS AJP powraca do gry w Europie po dość długiej, bo sześcioletniej przerwie. W sezonie 2010/2011 ekipa z Gorzowa grała w Eurolidze. 12 stycznia 2011 roku przegrała Ros Casares Walencja 52:86 we własnej hali. Tydzień później nastąpił definitywny koniec tych rozgrywek dla gorzowianek. W Orenburgu przegrały 37:89. Nie są to więc najlepsze wspomnienia. W dziesięciu spotkaniach fazy grupowej wygrać udało się dwukrotnie. Jedna z porażek miała zaś miejsce po dogrywce. Potem nastąpiły jednak chude lata dla gorzowskiej koszykówki, w których klub głównie mierzył w spokojne utrzymanie się w ekstraklasie.

 

Być może przyszedł czas na renesans, ale o zawojowaniu EuroCup nie ma mowy. - Jedziemy do jednego z głównych faworytów całych rozgrywek, nie tylko naszej grupy. To zespół bardzo dobrze poukładany. Ma gwiazdy europejskiej koszykówki. Maltsi, Kaltsidou to zawodniczki, które znalazłyby miejsce w każdej pierwszej piątce europejskich drużyn. Mają też dwie Amerykanki, bardzo szybką rozgrywającą. Na razie takiego dobrego skautingu nie zrobiliśmy. Przyglądamy się tej ekipie. Nie zagrała ona jeszcze żadnego meczu ligowego. Pierwszy pojedynek rozegrają po naszym spotkaniu. Nie jest to dla nas komfortowa sytuacja. Z drugiej strony, jest dużo trenerów, którzy podpowiedzą, w jakim stylu my gramy. Czeka nas ciekawa konfrontacja, ale tak naprawdę jedziemy po to, żeby dobrze się przyjrzeć pucharowi, bo mam nadzieję, że zagościmy tam na wiele lat - przyznał trener Dariusz Maciejewski.

 

Ekipa Olympiakosu na pewno może być postrzegana jako jeden z faworytów grupy A tym bardziej, że w każdej z dziesięciu grup znajdują się jedynie po cztery zespoły. Margines błędu jest więc mniejszy. W zespole z Grecji odnajdziemy koszykarkę znanych z polskich parkietów, mianowicie Evinę Maltsi, która w sezonie 2011/2012 reprezentował CCC Polkowice. Poza tym jest też wiele zawodniczek doświadczonych w Eurolidze, jak choćby Styliani Kaltsidou czy Yvonne Anderson.

 

Czy uda się wykorzystać fakt, że zespół ten nie grał jeszcze w lidze, czy będzie to jednak solidna nauczka na przyszłość? Przekonamy się w środę, 11 października. Początek spotkania o godzinie 17 w Miejskim Centrum Sportu "Makis Lioukas" w Glifadzie, należącym do jednostki regionalnej Ateny-Sektor Południowy. Drugie spotkanie tej grupy zostanie rozegrane w czwartek pomiędzy łotewskim TTT Riga a tureckim Besiktas JK. W tym sezonie EuroCup z polskich zespołów grają również Artego Bydgoszcz, Energa Toruń, Ślęza Wrocław i Basket 90 Gdynia.

 

Autor: Marcin Malinowski

koszykówka, blk, basket liga kobiet, eurocup women, investinthewest azs ajp gorzów, olympiakos pireus - komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się