:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  8°C słabe opady deszczu

Futboliści Grizzlies otwierają nowy rozdział. Stal chce rewanżu na GKM-ie

Futboliści Grizzlies otwierają nowy rozdział. Stal chce rewanżu na GKM-ie

Zapowiedź sportowego weekendu 1.07.2018

W najbliższy weekend skupimy się na niedzieli, bo to tego dnia skumulują się sportowe wydarzenia z udziałem gorzowskich drużyn. Kolejne starcie rozegra Cash Broker Stal Gorzów. Sezon rozpoczną natomiast futboliści amerykańscy Grizzlies. Z uwagi na zupełnie nowy rozdział w ich historii, poświęcimy im nieco więcej czasu.

 

Futbol amerykański - 1. kolejka LFA 9 w gr. A: Cougars Szczecin - Grizzlies Gorzów 01.07.2018r., godz. 15, Boisko MOSiR przy ul. Witkiewicza 72 w Szczecinie

 

To będzie bardzo wyjątkowe starcie, a powodów tego jest kilka. Pierwszym z nich jest fakt, że w konflikcie na linii dotychczasowa federacja, czyli PLFA, a grupa nowych zarządców, którzy powołali LFA, stanęli po stronie tych drugich. - Przyczyna była prosta. Polska Liga Futbolu Amerykańskiego, pod której egidą graliśmy do tej pory, ma swoje za uszami i postanowiliśmy postawić na nową jakość - skomentował tę decyzję Michał Chudy, prezes Grizzlies. Wiele innych drużyn poszło tą samą drogą, w tym dominatorzy ostatnich lat, czyli Panthers Wrocław. Wielką nowością w wykonaniu LFA jest tzw. "liga rozwojowa", w której drużyny składają się z dziewięciu zawodników. Wcześniej, poza tym zwykłym, jedenastoosobowym, mieliśmy do czynienia z ośmioosobowym futbolem.

Przed nowym sezonem brakowało jednak nieco czasu na sparingi. Włodarze postanowili, że LFA 9 wystartuje szybciej niż wcześniej zakładano. - Zdecydowanie psuje nam to szyki w przygotowaniach. Każdy ma swój plan treningowy. Jesteśmy przez to pozbawieni dwóch sparingów, ale w moim odczuciu nie przeszkodzi nam to w uzyskaniu optymalnej formy na pierwszy mecz - skwitował Chudy. W jedynym sparingu z Białymi Lwami Gdańsk "Niedźwiedzie" zremisowały. - Gdańszczanie, debiutując w zeszłym sezonie, zdobyli trzecie miejsce. To podobna historia do naszej sprzed czterech lat, kiedy to Stal Grizzlies Gorzów w debiutanckich rozgrywkach zdobyła drugie miejsce. Sparing był bardzo owocny, trudny, fizyczny i dał nam dużo do myślenia. Mieliśmy sporo czasu, by pozmieniać pewne kwestie, przygotować siebie i poprawić pewne formacje. Jesteśmy w pełni przygotowani - stwierdził prezes i trener drużyny.

Do jego dyspozycji w całym sezonie będzie 27 zawodników, ale kilku doświadczonych z nich zabraknie na inauguracji. - Nie mamy po prostu trzecich zmian. Posiadamy jedynie zastępców. Przyspieszony sezon popsuł prywatne plany pewnym zawodników i nie zdążą się oni wyrobić. Zabraknie pięciu osób, jednak zmiennicy są na tyle dobrze przygotowani, że drużyna nie powinna odczuć różnicy - powiedział Michał Chudy. Mowa o Romanie Musacie, Arturze Jakimcu, Adrianie Waszczuku, Grzegorzu Pazgierze-Ogiejko. - Tych osób nie będzie podczas pierwszego meczu, ale od drugiego są do pełnej dyspozycji. Jest to uszczerbek, ale dokonaliśmy wzmocnień. Po dwóch sezonach w Husarii wrócił do nas Dawid Kowalczyk, co bardzo mocno wzmocni naszą linię defensywną. Damian Paderecki też ma pięć sezonów za sobą, w tym epizod w Cougars. Będzie prowadził drugą i trzecią linię obrony na pozycji safety. Z Ułanów Barlinek sprowadziliśmy dwóch linebackerów - dodał zadowolony. Wspomnianego Dawida Kowalczyka kibice mogą kojarzyć z czasów, gdy futbol amerykański był pod skrzydłami Stali Gorzów.

Co natomiast wiemy o rywalach? Nie zabraknie tam znajomych twarzy. Trenerem i rozgrywającym jest były szkoleniowiec Stali Gorzów Emil Mikuła, który ściągnął do Cougars Szczecin skrzydłowego Marka Kaźmierczaka, Huberta Harasimowicza, Damiana Pietryczko i Kamila Helaka. Cała piątka była niegdyś ważnymi ogniwami gorzowskiej ekipy. - Trzeba podkreślić, że pomimo kilku słabszych sezonów Cougars Szczecin, zawsze jest to zespół bardzo doświadczony. Są to osoby, które często grają po 8-9 lat, a w takiej dyscyplinie, jak futbol amerykański, jest to najważniejsze. To drużyna grająca fizycznie i będzie starać się wykorzystać przewagę w wadze, grać agresywnie. Mamy jednak na to taktykę - mówił z uśmiechem trener Grizzlies.

Wielką bolączką będzie brak Jędrzeja Karpisza. To młody, ale już bardzo doświadczony gracz, który spróbował się na wielu pozycjach i na każdej pokazywał się z dobrej strony. - Jeden z liderów w zeszłym sezonie boryka się z problemami zdrowotnymi. Od dłuższego czasu zdawałem sobie sprawę, że nie mogę go brać pod uwagę na te rozgrywki - przyznał Chudy. W ten sposób zabraknie wysokiego zawodnika na skrzydło, czy nawet rozegranie, choć na to drugie stanowisko jest równie obiecujący Mikołaj Plich, który uczęszcza na różnego rodzaju szkolenia, a ostatnio otrzymał nawet zaproszenie na testy do reprezentacji U-19.

Początek zupełnie nowych rozgrywek, wiele podtekstów i ogromne ambicje. W Szczecinie będzie ciekawie!

 

Żużel - 10. kolejka PGE Ekstraligi: Cash Broker Stal Gorzów - MRGARDEN GKM Grudziądz 01.07.2018r., godz. 19:30, Stadion im. Edwarda Jancarza przy ul. Śląskiej w Gorzowie

 

Pora na rewanż za nieco wstydliwą porażkę. Stal była pierwszą drużyną, która w tym sezonie przegrała w Grudziądzu (41:49), z mającym ogromne przecież problemy GKM-em. Grudziądzanie ostatnio radzą sobie już nieco lepiej i mają za sobą domowe zwycięstwo z Grupą Azoty Unią Tarnów 52:38. Na fali tego triumfu będą chcieli się pokusić o niespodziankę przeciwko osłabionym rywalom z Gorzowa na ich terenie. Przypomnijmy, że kontuzjowany jest Rafał Karczmarz, a przed tygodniem urazu doznał Szymon Woźniak. Trener Stanisław Chomski nie miał więc prawie żadnego pola manewru poza opcją z młodziutkim i niepewnym Filipem Hjelmlandem. Szwed zawsze może jednak czekać na swoją szansę na pozycji rezerwowego. Wynik na Stadionie im. Edwarda Jancarza będą budować tradycyjnie Bartosz Zmarzlik i Krzysztof Kasprzak. Pod nieobecność będącego w wysokiej dyspozycji Woźniaka więcej z siebie wycisnąć będą musieli Linus Sundstroem i Grzegorz Walasek. Dopiero dwa tygodnie temu po kontuzji wrócił wciąż chodzący o kulach Martin Vaculik, więc i tu może być różnie. Ponownie wiele będzie zależeć od juniorów. Ci grudziądzcy na gorzowskim torze potrafili wygrywać podczas zawodów młodzieżowych, ale w lidze przewaga powinna być po stronie mającego dobrą passę Huberta Czerniawskiego i Alana Szczotki. GKM ma za to spory problem z systematycznością. Fatalne występy z dobrymi lub doskonałymi przeplata Antonio Lindbaeck. W kratkę jedzie także Krystian Pieszczek i Krzysztof Buczkowski. Przemysław Pawlicki w Gorzowie może okazać się czarnym koniem, bo jeszcze niedawno występował tu regularnie. Wychowanka Unii Leszno solidnie powinien wesprzeć Artiom Łaguta, zdecydowany lider tej ekipy. Jeśli do tej dwójki dołączy ktoś trzeci, to goście mogą być groźni. Mecz mogą jednak "położyć" młodzieżowcy lub Kai Huckenbeck, który jedzie solidnie, ale nie wiadomo, czy poradzi sobie na trudnym gorzowskim torze. Osiem punktów do odrobienia dla Stali, a do obronienia dla GKM-u. Łatwo nie będzie, co oznacza, że będą emocje.

Awizowane składy

MRGARDEN GKM Grudziądz:

1. Przemysław Pawlicki

2. Kai Huckenbeck

3. Krzysztof Buczkowski

4. Antonio Lindbaeck

5. Artiom Łaguta

6. Kamil Wieczorek

7. Dawid Wawrzyniak

Cash Broker Stal Gorzów:

9. Krzysztof Kasprzak

10. Grzegorz Walasek

11. Martin Vaculik

12. Linus Sundstroem

13. Bartosz Zmarzlik

14. Alan Szczotka

15. Hubert Czerniawski

Sędzia: Michał Sasień

Komisarz toru: Maciej Głód

 

Autor: Marcin Malinowski

futbol amerykański, grizzlies gorzów, lfa, liga futbolu amerykańskiego, cougars szczecin, michał chudy, żużel, pge ekstraliga, pgee, dmp, drużynowe mistrzostwa polski, cash broker, stal gorzów, mrgard - komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Rekreacja sportowa, - więcej informacji