:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Portal eGorzow.pl 23/11/2005 18:06

Według analiz Polskiej Izby Paliw Płynnych za osiem-dziewięć lat stacje benzynowe otwierane przez hipermarkety będą kontrolować nawet połowę rynku sprzedaży paliwa w Polsce. Już teraz agresywnym cięciem cen wykańczają konkurencję. Benzynę można tam kupić już za 3,59 zł

W Zielonej Górze od kilkunastu dni na stacjach Auchan i Tesco paliwo jest chyba najtańsze w Polsce - 1 litr benzyny "95" kosztuje 3,59 zł, a litr "98" - o 10 groszy więcej. Stacje są oblegane przez mieszkańców, tankują tam nawet ludzie z pobliskich miasteczek i wiosek. - Żeby tu dojechać, muszę pokonać 3 km, ale gdy napełnię bak do pełna, i tak się opłaci - zapewnia Andrzej Nowak, mieszkaniec podzielonogórskiego Przylepu.

Na reakcje konkurencji nie trzeba było długo czekać. Inne zielonogórskie stacje, żeby przeżyć, też rozpoczęły wielkie cięcia.

Na Shellu przy al. Zjednoczenia litr "95" spadł do 3,79 zł.

- Markety wymusiły obniżkę, gdybyśmy jej nie wprowadzili, nie mielibyśmy klientów - powiedział nam pracownik zielonogórskiego Shella.

Podobna wojna cenowa spowodowana wejściem marketów toczy się w innych polskich miastach, m.in. w Łodzi i Poznaniu. Tutaj też kupimy paliwo poniżej 4 zł.

Tanich jest już setka

W Polsce jest ok. 6,7 tys stacji benzynowych. Jeszcze w ub. roku było wśród nich 40 stacji należących do hipermarketów, obecnie jest ich ok. 100 (w 2001 r. nie było żadnej).

- Fala właśnie ruszyła, jest wielkie zagrożenia, z każdym rokiem ta dynamika będzie się zwiększać - zapewnia Ryszard Kaczmarek z BM Reflex, firmy monitorującej rynek paliw płynnych w Polsce.

- Według naszej analizy już za kilka lat (osiem-dziewięć) stacje hipermarketów będą miały pod kontrolą ponad połowę polskiego rynku - przyznaje Aurelia Kuran-Puszkarska, szefowa Polskiej Izby Paliw Płynnych.

Najbardziej rozwija się sieć Tesco. Jeszcze w grudniu ub.r. brytyjska sieć nie miała w Polsce żadnej stacji, teraz ma ich dziewięć (m.in. w Warszawie, Poznaniu, Tychach, Wałbrzychu), a do końca roku otworzy sześć kolejnych.

Hipermarket Auchan ma 19 centrów handlowych, stacji zaś 14, już jednak zapowiedział otwieranie kolejnych w przyszłym roku.

Przybywa też stacji Intermarché (12, pierwsza powstała w 2002 r.), Carrefour (pod koniec ub.r. dziewięć stacji przy sklepach Champion). Swoje stacje mają też m.in. Géant i Leclerc.

Dlaczego tak tanio?

Sieci wielkopowierzchniowych sklepów nie ukrywają, że nie są nastawione na zyski ze sprzedaży paliwa.

- Głównym celem naszej działalności jest sprzedaż detaliczna produktów spożywczych i przemysłowych, stacje to element dodatkowy, niskimi cenami chcemy przyciągnąć klientów do sklepów - mówi rzecznik Tesco Wojciech Sokół. Tłumaczy że niskie ceny wynikają z m.in. minimalnej marży stosowanej przez sieć. Tesco ogłosiło też nową akcję mającą odciągnąć klientów od konkurencji.

"Najniższe ceny paliwa w okolicy gwarantowane" to akcja zapewniająca zwrot podwójnej różnicy w cenie każdemu klientowi, który w promieniu 3 km kupi tańszą benzynę w jednej z markowych stacji sieciowych i wróci z paragonem do Tesco.

Z kolei rzecznik Auchan Polska Dorota Patejko tłumaczy, że wiele jej sklepów położonych jest na obrzeżach miast i niższa cena paliw ma zrekompensować klientowi dojazd. - Obserwujemy konkurencję, ale oni nas też, i często, widząc nasze ceny, obniżają swoje - mówi.

Magda Bielak, spejalista ds. PR Intermarché, również przyznaje się do stosowania minimalnych marż. Jej stacje - co wynika ze strategii firmy - mają przyciągać klientów w małych i średnich miastach.

Drobni padają, duzi zapowiadają walkę

Aurelia Kuran-Puszkarska z Izby Paliw Płynnych uważa, że niskie ceny już wykończyły drobną konkurencje. - Małe prywatne stacje, które były w pobliżu marketów, już popadały, a będą padać kolejne. Tak dzieje się we Francji, gdzie hipermarkety zdobyły 54 proc. rynku sprzedaży paliw - mówi.

Jej zdaniem korzyść klienta wynikająca z niskich cen jest krótkotrwała. We Francji tanie stacje hipermarketów wykończyły inne. Później, nie mając konkurencji (z 40 tys. stacji zostało 16 tys.), podniosły ceny według własnego uznania. Co już nie było korzystne dla klienta.

Podobnie mówi Ryszard Kaczmarek z Refleksu. Jego zdaniem na polskim rynku dominują francuskie sieci handlowe, które mogą stosować podobne praktyki jak w swojej ojczyźnie.

- Markowe stacje muszą się więc bronić. Skoro nie mogą ceną, muszą polepszyć jakość usług, rozszerzyć ich zakres, wprowadzić lepsze, z większymi nagrodami programy lojalnościowe - tłumaczy.

Jacek Wróblewski z Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego (zrzesza koncerny prowadzące sieci stacji paliw, m.in. PKN Orlen Lotos, BP, Shell, Statoil) przyznaje, że sieci, widząc zagrożenie hipermarketów, już podjęły rękawicę. Bronią mają być stacje ekonomiczne. Nie będzie w nich wielkich sklepów, będą miały gorszą lokalizację (obrzeża miast), w związku z tym będą miały niższe koszty i niższą cenę.

Tylko PKN Orlen chce w tym roku stworzyć 30 takich stacji, do końca przyszłego - 160. - Docelowo stacji ekonomicznych będzie 1 tys. i 900 z wyższej półki, tzw. Premium - przyznaje rzecznik Orlenu Dariusz Piekarz. Stacje ekonomiczne - według Piekarza - mają być ofertą dla klientów, dla których liczy się tylko cena, a takich jest w koncernie połowa. Dla reszty klientów liczy się wysoki standard usługi (możliwość wypicia kawy, kupno gazety itp.)

Paliwo na stacjach ekonomicznych Orlenu będzie średnio o 5 gr. tańsze od pozostałych stacji firmy. Firma ma w tej materii doświadczenia, ponieważ tanie paliwo pod marką Star sprzedaje już w Niemczech.

Walkę podjął też Statoil, który już otworzył 11 ekonomicznych stacji pod marką "123". O otwarciu podobnych stacji myśli też Grupa Lotos.

Jeden grosz marży

W Europie fale hipermarketowych stacji benzynowych powstrzymali jak na razie Grecy, wprowadzając restrykcyjne przepisy co do lokalizacji stacji (nie może ona stać blisko sklepu).

Aurelia Kuran-Puszkarska nie uważa, że takie obostrzenia są konieczne u nas, ale według niej prawo i tak trzeba zmienić.

- Zaapelowaliśmy swego czasu do komisji gospodarki, aby w nowelizacji ustawy o konkurencji był zapis, że każdy towar ma być sprzedawany z marżą pokrywającą koszty sprzedaży i dystrybucji. Zapisano jednak tylko, że ma być sprzedawany z marżą. Tak więc markety stosują marże jednogroszowe i nie można ich ukarać - mówi Kuran-Puszkarska.

Jacek Wróblewski z Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego nie widzi potrzeby zmieniania prawa. - Nie trzeba szukać kruczków prawnych lub wprowadzać zakazów dla konkurencji. Hipermarkety trzeba traktować jak normalną konkurencję i walczyć z nimi na zasadach rynkowych.

źródło gazeta.pl

Benzyna za 3,59 zł? - to możliwe komentarze opinie

Dodajesz jako: |


Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Kierowca z C+E w transporcie

Firma transportowa zatrudni kierowcę z kategorią C+E do pracy w transporcie krajowym z możliwością niedalekich wyjazdów do Niemiec (okolice Berlina,..


Zobacz ogłoszenie

poszukuję do prac budowlanych głównie wykończenie wnętrz, praca od zaraz


Zobacz ogłoszenie

Usuwanie gniazd os i

Od ponad 30 lat wykonujemy usługi w zakresie zwalczania szkodników. Dezynsekcja Deratyzacja Dezynfekcja Dezodoryzacja Fumigacja-gazowanie..


Zobacz ogłoszenie

Skup aut Auto skup za gotówkę

Chcesz sprzedać szybko samochód zadzwoń do nas na pewno się dogadamy,prowadzimy profesionalny SKUP AUT za gotówkę na terenie całgo lubuskiego i..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez egorzow.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Zdzisław Kuźmicki - Kuźmicki Ubezpieczenia z siedzibą w Gorzów Wielkopolski 66-400, Mieszka I Nr 14 lok. 1

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"